poniedziałek, 7 listopada 2011

Moja pierwsza i jak na razie jedyna

Brugijka :)
Nie robiłam jej teraz, ale jakieś kilka miesięcy temu, na początku technika ta wydała mi się szalenie trudna, jednak wcale tak nie jest. Wzór nie należy do skomplikowanych, mimo to bardzo mi się podoba. W oryginalnym schemacie była większa - musiałam zakończyć wcześniej z powodu braku kordonka.




Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za miłe słowa :):)

18 komentarzy:

  1. Podziel się wzorem :)
    Ja uwielbiam brugijskie koroneczki!Piękna jest!
    Zachwycająca!Ależ wykonałaś piękną pracę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oooo, koronka brugijska... bardzo lubię tę technikę. Od dawna noszę się z zamiarem wykonania jednego takiego bieżniczka. Wygląda super!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapomniałam dodać...zdjęcia rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękna serwetka. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rewelacyjnie wygląda :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna jest...jak dotąd nie zmierzyłam się z tą techniką. Gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie się dzierga te serweteczki:)
    I efekt piękny.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Brugijki nieustająco robią na mnie wrażenie - nie ma znaczenia, czy zabrakło nitki - i tak wygląda wspaniale!

    OdpowiedzUsuń
  9. serwetka przepiękna nigdy nie robiłam takich serwetek;-)Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna serwetka!!! Bardzo efektowna!!! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję bardzo :) Następnym razem wrzucę schemat.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo dziękuję za odwiedziny i miłe słowa u mnie,ale to Twoje prace to istne cudeńka!:)Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Très joli napperon, très joli blog.
    Anna

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.