Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gwiazdki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gwiazdki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 grudnia 2011

Chyba na tym poprzestanę

Wyciągnęłam zeszłoroczne ozdoby choinkowe, by je nieco odświeżyć. Okazało się, że jest tego całkiem sporo!  Dołożę zrobione w tym roku przeze mnie i przez moją Mamę i chyba koniec ze śnieżynkami na ten rok, bo moja biedna choinka tego nie udźwignie. Jeszcze tylko łańcuch dokończę, przyczepię kokardki do dzwoneczków, usztywnię wszystkie gwiazdeczki i święta - nadchodźcie :)

Dziś pokazuję część ozdóbek.









Jedne z moich ulubionych wzorów to te niebieskie i ekri na ostatnim zdjęciu.

Dziękuję za odwiedziny i przemiłe komentarze. Ja staram się oglądać wszystkie piękne rzeczy na moich ulubionych blogach, tylko nie zawsze mam czas zostawić komentarz, ale niezmiennie podziwiam dzieła zdolnych robótkomaniaczek. Serdecznie pozdrawiam!

sobota, 26 listopada 2011

Kilka gwiazdek

Dziergam gwiazdki i dzwonki, dzwonków mam 13, gwiazdek trochę więcej. Moja choinka będzie jak w zeszłym roku ozdobiona drobiazgami szydełkowymi.
Proszę, nie zwracajcie uwagę na kurz na hoi - remont ciągle trwa, choć gdzieś już tam zaczyna być widać koniec :) I nie nadążam, co sprzątnę, to od nowa :)





Robię z kordonka Ariadna, który świetnie nadaje się na dzwonki i łańcuchy, ale gwiazdki jednak lepiej dzierga się z innego, bardziej miękkiego.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie!

poniedziałek, 21 listopada 2011

Dzwonki, gwiazdki... święta za pasem :)

Czy ktoś wie, co to jest?


Nie, to wcale nie są końcówki drewnianych karniszy z mojej kuchni..
To są moje  formy do dzwoneczków :)


Nadziergałam ich sporo i myślałam intensywnie, na czym tu suszyć i voila, wymyśliłam :)




Robię gwiazdki, aniołki... aniołki na razie tylko płaskie, nie mam odwagi zabrać się za "prawdziwego" aniołka, może za rok. Ten długi zwój to łańcuch, muszę go jeszcze wykończyć pikotkami, ale on ma aż cztery metry i szydełkowanie go jest po prostu niesamowicie nudne, a z usztywnianiem i suszeniem go to dopiero zabawa :D

Idę teraz na przechadzkę po Waszych blogach podziwiać cudowności, bo ostatnio nie miałam czasu. Pozdrawiam wszystkich zaglądających bardzo serdecznie i cieplutko :)